Przejdź do głównej zawartości

Pasja, jako skrzypek

Witam znów!
Ważne, żeby w życiu robić to, co się lubi.
Wbrew myślom swoim i innych, około rok temu poszłam na casting do musicalu "Skrzypek na dachu". Nie widziałam wtedy jeszcze, jaka mnie czeka zabawa. Ekipa Skrzypka była idealna. Gdyby czytał to ktoś, kto się w niej znajdował, to pozdrawiam z całego serduszka ❤. 8 miesięcy prób nie poszło na marne. Spektakl wyszedł lepiej, niż sądziliśmy. Grałam chłopaka, ale mi to nie przeszkadzało. Żyd Mendel- moja postać - ponoć była najlepiej odegraną rolą. Cieszę się, bo sprawiało mi to radość. Granie u słyszenie, że znów się udało. Że znów było znakomicie, cudownie. W pewnych momentach widownia płakała ze śmiechu, w innych ze smutku. Można było doświadczyć każdego rodzaju emocji. Sami aktorzy nie raz płakali. Najsmutniejsze było pożegnanie. Mnóstwo osób, z którymi podczas tych kilkudziesięciu występów się zżyłam, trzeba było po prostu pożegnać. Nie jednej osobie łzy leciały ciurkiem. Łzy jak grochy  U innych tylko przysłowiowa łezka. Ostatni występ ponoć wyszedł nam najlepiej. Był pełen emocji. Kilka osób spotkałam już po zakończeniu kariery w musicalu. Każdy żałuje, że to nie trwa dalej. 
Zapraszam do oglądnięcia naszych wypocin na YouTubie. 
Trzymajcie się. Strzałka 💘

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Szkoła, a więzienie

Co my tam codziennie robimy?!  Dlaczego musimy?! Niedawno jeszcze zadawałam sobie e pytania.  A może pomyślimy w końcu o swojej przyszłości? Chodzę do pierwszej klasy liceum. Profil matematyczno-informatyczny (nie z mojej decyzji). Tak, staram się uczyć i dbać o oceny i zachowanie. Myślę o studiach. Chociaż w tych czasach to już nie wiadomo czy warto na nie iść.  A warto? Idziesz po liceum na studia i siedzisz na bezrobociu.  Idziesz do technikum i po 4 latach masz zawód i pracę. Hmm... Sama już nie wiem, czy dobrze wybrałam.  Dobrze?  Strzałka 💘

I znowu szkoła?

Dawno mnie tu nie było. To przez szkołę.  I się zaczęło. W końcu liceum.  Profil matematyczno-informatyczny. Jak narazie szkoła wydaje się miła, przyjemna i wgl. Nie narzekam na klasę. Mam parę osób, które wiem, że nie polubię, ale może chociaż się przyzwyczaję. Poszłam do szkoły bojąc się, że nie znajdę nikogo, kogo polubię i z kim będę mogła trzymać sztamę. Okazało się, że mam w klasie kolegę z gimnazjum, Mateusza. Poznałam też wiele fajnych osób. Mam nadzieję, że te 3 lata miną mi w przyjemnej atmosferze. W szkole mam sklepik, w którym sprzedają kawę. Kocham kawę, więc będę często wydawać te 1.50 zł. 😂😂  Idąc przez korytarz, co chwilę tylko słyszę w swoim kuerunku "cześć". Wiele znajomych poszło również do tej szkoły.  Mam nadzieję, że każdemu udały się wakacje a szkoła w której jesteś nie przysparza problemu. Strzałka 💘

Sędzia siebie

Śnieg!!! ❄❄ Gdyby nikt nie miał okien. Gdyby nikt nie zauważył. xD Uwielbiam go ❤❤ Siedząc w szkole, patrząc przez okno, liczę spadające z nieba małe śnieżynki. To mi właśnie udowadnia, że matematyka, której się uczymy w szkole, nie przydaje się nawet do liczenia poszczególnych sztuk czegokolwiek małego.  Małego, ale pięknego 💖💖 Taka jest prawda, że wiele rzeczy wokół nas jest piękne. My tego nie widzimy, nie zauważamy. Ciężko jest dostrzec piękno w drugim człowieku. Widzimy tylko wady. Łatwiej je zobaczyć. Dużo łatwiej. Łatwiej niż w sobie. Żeby móc oceniać innych, sami powinniśmy stać się najpierw swoimi własnymi sędziami.  Życzę wam, abyście właśnie w tym okresie przed świętami, dostrzegali więcej wad w sobie niż w innych i redukowali je. Strzałka 💘