Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2016

Sędzia siebie

Śnieg!!! ❄❄ Gdyby nikt nie miał okien. Gdyby nikt nie zauważył. xD Uwielbiam go ❤❤ Siedząc w szkole, patrząc przez okno, liczę spadające z nieba małe śnieżynki. To mi właśnie udowadnia, że matematyka, której się uczymy w szkole, nie przydaje się nawet do liczenia poszczególnych sztuk czegokolwiek małego.  Małego, ale pięknego 💖💖 Taka jest prawda, że wiele rzeczy wokół nas jest piękne. My tego nie widzimy, nie zauważamy. Ciężko jest dostrzec piękno w drugim człowieku. Widzimy tylko wady. Łatwiej je zobaczyć. Dużo łatwiej. Łatwiej niż w sobie. Żeby móc oceniać innych, sami powinniśmy stać się najpierw swoimi własnymi sędziami.  Życzę wam, abyście właśnie w tym okresie przed świętami, dostrzegali więcej wad w sobie niż w innych i redukowali je. Strzałka 💘

Bać się modlitwy...?

Lekcja religii... I tyle wątpliwości... Czy Bóg istnieje? Dlaczego czasem nie odczuwamy obecności Boga? A może jednak to my nie potrafimy odczuwać jego obecności, a on mimo wszystko daje nam siebie? Za nami święto Wszystkich Świętych.  Skoro Jezus zginął za nas, dlaczego większą uwagę w tym dniu poświęcamy innym (zmarłej mamie, przyjacielowi, koledze). Może właśnie w tym dniu powinniśmy skupić się na ofierze Jezusa? Przecież też umarł. ZA NAS. Przecież jest święty.  A co do samego święta... Cały rok te groby stoją puste. No kto dobrowolnie, sam idzie np po szkole na cmentarz z małym zniczem kupionymw kiosku by pomodlić się za babcię czy dziedka? Pewnie nikt. Są wyjątki ale mówimy o większości. I akurat jak jest to święto, wszyscy idą na cmentarz.  Piękna procesja.Piękne modlitwy.Dlaczego tego nie ma np co każdą niedzielę?  Dlaczego ludzie nie chodzą od czasu do czasu, sami z siebie, po prostu na cmentarz? Boją się może.  Znów na moim blogu pojaw...
"Do zakochania jeden krok..." Wydaje mi się, że każdy powinien znać ten tekst. Jest ogólnodostępny. A jaką skrywa prawdę... Przyznaję, bez bicia, jestem osobą bardzo kochliwą. Ta destrukcyjna cecha ma swoje plusy 😊 Człowiek, widzi więcej zalet w drugiej osobie. Nie mylić zakochania z zauroczeniem. To 2 różne sprawy. Właściwie nie wiem, co mogę dodać jeszcze. Po prostu zachęcam każdego, by KOCHAŁ całym sercem. Jak kochać całym sercem to i wyznać. Wyznać miłość. To czasem taaakie trudne.  Mi też przydało by się wyznać miłość pewnej sobie. Strach przed odrzuceniem zamyka oczy na opcję, w której osoba odwzajemnia uczucie. To złudne.  Bądźmy odważni. Strzałka 💘

I znowu szkoła?

Dawno mnie tu nie było. To przez szkołę.  I się zaczęło. W końcu liceum.  Profil matematyczno-informatyczny. Jak narazie szkoła wydaje się miła, przyjemna i wgl. Nie narzekam na klasę. Mam parę osób, które wiem, że nie polubię, ale może chociaż się przyzwyczaję. Poszłam do szkoły bojąc się, że nie znajdę nikogo, kogo polubię i z kim będę mogła trzymać sztamę. Okazało się, że mam w klasie kolegę z gimnazjum, Mateusza. Poznałam też wiele fajnych osób. Mam nadzieję, że te 3 lata miną mi w przyjemnej atmosferze. W szkole mam sklepik, w którym sprzedają kawę. Kocham kawę, więc będę często wydawać te 1.50 zł. 😂😂  Idąc przez korytarz, co chwilę tylko słyszę w swoim kuerunku "cześć". Wiele znajomych poszło również do tej szkoły.  Mam nadzieję, że każdemu udały się wakacje a szkoła w której jesteś nie przysparza problemu. Strzałka 💘

Ludzka głupota nie zna granic??

Ludzie to głupi gatunek. A może jednak nie? Rozwój technologii... Tego, co działo się przez ostatnie 100 lat nie przewidział Pitagoras czy Herakles. Herakles? Nie wiem, skąd ta postać w mojej głowie. Ale przypomniała mi się książka, którą ostatnio czytałam. Nosiła tytuł "Morderstwo o Orient Expressie". Napisała ją Agatha Cristie. Uwielbiam ją, jej książki, Herkulesa Poitor i całokształt jej twórczości. Nie bez powodu mówi się "Królowa kryminałów". Naprawdę jest Wielka. Polecam każdą jej książkę, bo już przeczytałam prawie wszystkie. Wracając do tematu. Ludzie udają głupich. To ich rola. Wiadomo co się staje, gdy aktor wczuje się za bardzo w swoją postać. Żyje nią.  Ludzie zapomnieli na co ich stać (nie chodzi o Money).  Wiele razy udowodniono, że człowiek potrafi.  Istnieją ludzie (stety, niestety), którzy są po prostu głupi. Przepraszam, ale inaczej nie można tego nazwać. Zamachowcy? Chyba o nich mowa. Zabijają siebie i innych pod pretekstem wiary i na...

Zaprzeczam sobie i tylko sobie

"Strach przed lataniem i głód doświadczeń. Wstyd przed mówieniem sobie nie wiem... " Dlaczego ludzie zaprzeczają samym sobie? Boją się!!! Najczęściej konsekwencji.  A to istna głupota bać się czegoś, czego się nawet nie widzi w danej chwili. Rozumiem, bać się pająków, clownów, wysokości, ale upadku mimo braku próby wzniesienia się? Nie pojmuję tego. Zamiast chować głowy w piasek, stańmy się dowódcami armii naszej wyobraźni! Bądźmy gotowi na nowe doznania, a nawet je prowokujmy. Zmieńmy myśli w czyn. Bardzo dobry czyn.  Gdy nie wyjdzie i upadniemy, wstańmy i dalej próbujmy! Nasza siła pozwala na wstanie.  Mówimy "dam radę", a nawet nie próbujemy.  Zaprzeczenie, czy po prostu lenistwo?  Aby oderwać się od rutyny, która wokół mnie krąży, postanowiłam zrobić coś, na co nikt nie był przygotowany.  Już od dawna planowałam zmienić coś w swoim życiu. Nie miałam odwagi. Myślałam sobie: "Co pomyślą ludzie?", "Jak zareagują?". Nie wolno ...

Pomocy duszom!

Idąc do szkoły pewna dziewczynka zobaczyła na chodniku leżącego mężczyznę. Ania, bo tak miała na imię, podeszła do niego i naturalnie spytała, czy może jakoś pomóc. Młody, przystojny, jasnowłosy i niebieskooki mężczyzna w okularach okazał się być kompletnie pijany.  Następnego dnia ta sama dziewczynka znów szła do szkoły. Tym razem na chodniku leżał brunet o brązowych oczach. Patrzył na Anię blagalnie, jednakże ta, przypomniawszy sobie sytuację z dnia wcześniejszego, ominęła go i poszła na lekcje. Z sali widziała, jak po mężczyznę, trzy godziny później, przyjeżdża karetka. Jak się nazajutrz dowiedziała, te trzy godziny by wszystko zmieniły. Okazało się, że mężczyźnie pękł żołądek. Parę dni później na rogu ulicy wisiała klepsydra. Widząc kogokolwiek na ulicy, jak postępujemy? Co myślimy? Nasza pomoc nie jest niezbędna. Przecież tyle ludzi tędy przechodzi. Na pewno ktoś już wezwał karetkę i poszedł dalej, spiesząc się do szkoły lub pracy. Ktoś przecież inny może to zrobić- pomyśla...

Ale jazda!! 😲

Dawno niestety nie pisałam posta xD. Miałam po prostu lenia.  A może nie mogłam znaleźć dobrego tematu? Sama już nie wiem.  Warto mieć pasję i już o tym pisałam. Moją kolejną pasją jest jazda. Nie, nie samochodem, nie mam jeszcze prawka. Jazda na deskorolce ❤, rowerze, rolkach i wielu innych przyrządach. Lubię czuć ten "wiatr we włosach". Bo kto nie lubi? To cudowne uczucie, gdy mkniesz przez miasto, wieś, gdziekolwiek i widzisz mijający krajobraz. Najlepiej, jak się ma wtedy słuchawki w uszach, albo na nich. Puszczać sobie ulubione kawałki. W moim przypadku wszystkie piosenki takich zespołów jak: Aerosmith, Prodigy, Offspring, Metallicy i wiele innych DOBRYCH kapel. Nie twierdzę, że inne style muzyki są gorsze. Do mnie trafiają te. Do niej inne, a do niego jeszcze inne. Muzyka wiele daje w życiu i w połączeniu z tak cudowną jazdą na jakimś sprzęcie, otrzymujemy coś niebywałego. Warto jeździć. To poprawia kondycję i daje wiele pozytywnych myśli, a przede wszystkim uwalnia t...

Pasja, jako skrzypek

Witam znów! Ważne, żeby w życiu robić to, co się lubi. Wbrew myślom swoim i innych, około rok temu poszłam na casting do musicalu "Skrzypek na dachu". Nie widziałam wtedy jeszcze, jaka mnie czeka zabawa. Ekipa Skrzypka była idealna. Gdyby czytał to ktoś, kto się w niej znajdował, to pozdrawiam z całego serduszka ❤. 8 miesięcy prób nie poszło na marne. Spektakl wyszedł lepiej, niż sądziliśmy. Grałam chłopaka, ale mi to nie przeszkadzało. Żyd Mendel- moja postać - ponoć była najlepiej odegraną rolą. Cieszę się, bo sprawiało mi to radość. Granie u słyszenie, że znów się udało. Że znów było znakomicie, cudownie. W pewnych momentach widownia płakała ze śmiechu, w innych ze smutku. Można było doświadczyć każdego rodzaju emocji. Sami aktorzy nie raz płakali. Najsmutniejsze było pożegnanie. Mnóstwo osób, z którymi podczas tych kilkudziesięciu występów się zżyłam, trzeba było po prostu pożegnać. Nie jednej osobie łzy leciały ciurkiem. Łzy jak grochy  U innych tylko przysłowiowa łezk...

Wycieczka jednodniowa

Witam znowu! To już połowa wakacji. To wiedzą wszyscy. Ale czy tylko mi się one tak nudzą? niedziela wszystkim kojarzy się z całym dniem leżenia przed telewizorem. Mi jednak nie. Dlaczego? Dokładnie 24 lipca pojechałam z rodzicami na wycieczkę. Hohoho. Do parku miniatur, Jaskini Raj, zwiedzaliśmy zamek i byliśmy na mszy na Św. Krzyżu. Co polecam? Wszystko. Cały dzień był wspaniały. Park miniatur Znajduje się w mieście Krajno Zagórze. Mnóstwo atrakcji, np.: - park linowy - aleja miniatur - lunapark - restauracja - gry i zabawy dla najmłodszych I wiele innych. Naprawdę warto tam pojechać nawet, gdyby się nic nie kupowało. Bo wszystko kosztuje. Przejazdem tylko wstąpić i zobaczyć. Chociaż przyznam z bólem serca, że niektóre miniatury nie były skończone. Najlepsza w tym wszystkim była fontanna. W taki upalny dzień jak wczoraj, wszyscy stali i czekali na oprysk spryskiwaczy do trawy. Taka nasza mała fontanna. Hahaha. Jaskinia Raj Cudownie! Ale zimno. Sama jaskinia jest piękna....

Miłości definicje

Warto kochać. Miłość wraca. Ze słownika języka polskiego wynika, iż miłość jest to głębokie przywiązanie do kogoś lub czegoś; też silne uczucie sympatii do osoby płci odmiennej, połączone z pożądaniem jej. Jednakże, czy miłość nie jest tematem o wiele bardziej obszernym? Jest! Chociaż wszystkie definicje sprowadzają się do jednego podstawowego uczucia- miłości. Przyjaciel - spędzamy z nim mnóstwo czasu, ufamy mu, chcemy jego dobra- miłość. Rodzic - chce dla nas jak najlepiej, czasem kosztem własnej osoby- miłość. Rodzeństwo - mimo sprzeczek, niewidzialny sznur trzyma rodzeństwo razem- miłość. Jeśli chcemy czyjegoś dobra, możemy mówić o miłości. Miłość to najprawdziwsza prawda. To PRAWDZIWE uczucie jest miłością. Człowiekowi Bóg nakazał w Biblii dażyć miłością prawdziwą każde żywe stworzenie. Ludzie często o tym zapominają i w większości przypadków tylko symulują miłość. Nie czuje się wtedy tego bijącego ciepła, które wypływa z serca kochającej osoby. Społeczność XXI wieku ty...

Rodzice temat rzeka

No witam, witam! Już drugi post. Łał. Co za emocja! Rodzice to ciężki orzech do zgryzienia. Coś o tym wiem. Różnie to z nimi bywa. Czasem są nawet fajni, ale gdy zrobi się nieprzyjemnie, zapominamy o tym, ile dobrego dla nas zrobili. Często gram z rodzicami w kalambury i wtedy jest miło. Gdy proszę o wydłużony czas na dyskotece, nie zgadzają się. Przecież wszyscy mogą, to dlaczego nie ja? Bo, kochani, dla rodziców nie liczą się inni. Jest tylko ich dziecko. Na pierwszym miejscu. Przecież to oni Cię wychowywali, to oni Cię znają najlepiej. Oddali by za Ciebie życie. Szanujmy naszych rodziców, bo wszystko co robią, robią dla naszego dobra. To jest ten czas, w którym każdy powinien podejść do przynajmniej jednego swojego opiekuna i powiedzieć mu: "Dziękuję, że jesteś "!

Witam!

Cześć! Długo zastanawiałam się, czy założyć bloga. Jednak serce (i koleżanka) mówią mi TAK!! Kieruję się sercem, bo to ważne, by mieć je na uwadze. Własna intuicja jest najważniejsza, a wsparcie innych to potęguje. Jeśli inni Cię nie wspierają, to udowodnij im, że powinni, bo robisz coś dobrego i ... robisz to DOBRZE. Gdy TY będziesz widzieć efekty swojej pracy, inni też je zobaczą. Nie daj sobą pomiatać, bo też jesteś człowiekiem, jak każdy inny. Bądź sobą, a podobieństwo do innych niech będzie tylko takie, że  wszyscy jesteśmy ludźmi. Niektórzy pewnie pomyślą: "Ha! Łatwo jej tak mówić ". Faktycznie łatwo. Swoje przeszłam i doszłam do takich wniosków. Ale wiem, że powinno uczyć się na WŁASNYCH  błędach, a nie cudzych. Życzę każdemu tych błędów. Ale tylko tych, które uczą. Uczcie się. ☺