Przejdź do głównej zawartości

Recepta na skuteczne samobójstwo

Opiszę wam to krótko. Kilka punktów i po sprawie. Oto one:
1. Zapomnij o swoich znajomych i rodzinie. Oni będą cierpieć później. Najwazniejszy/a w tym momencie jesteś ty.
2. Zapomnij o wszelkim dobru na tym świecie. Wszystkie wspaniałe chwile niech ulecą z twojej głowy niczym papierowy samolocik.
3. Pomyśl teraz o tym, jak ci źle. Przypomnij sobie wszystkie nieudane  chwile w życiu. Porażki i upadki.
4. Chwyć za żyletkę.
5. Wbij ją głęboko w nadgarstek.
6. Zrób tak kilka razy.
7. Zanim zamkniesz na zawsze oczy przemysl, czy tego chciałeś/łaś.
JESTEM PEWNA, ŻE NIE.
To było oczywiście złe. Plan niczego nie warty.
Pomyśl chwilkę. Czy przez jedną skuchę chcesz pozbawić świat tak wspaniałej osoby, jaką jesteś TY?
Nie sądzę.
Mam dla Ciebie kilka naprawdę dobrych rad. To są te prawdziwe:
1. Codziennie rano przed wstaniem z łóżka pomyśl, jak dużo znaczysz.
2. Znajdź w sobie przynajmniej 5 dobrych cech. Każdy posiada chociaż tyle.
3. Chwal swój wygląd. Ładne oczy, uśmiech czy zgrabny nos to mogą być twoje cechy.
4. Zobacz więcej piękna w innym człowieku.
To najważniejszy punkt.
Te 4 zasady pozwolą ci na lepsze życie. Skorzystaj z nich na co dzień.
Strzałka 💘

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Pomocy duszom!

Idąc do szkoły pewna dziewczynka zobaczyła na chodniku leżącego mężczyznę. Ania, bo tak miała na imię, podeszła do niego i naturalnie spytała, czy może jakoś pomóc. Młody, przystojny, jasnowłosy i niebieskooki mężczyzna w okularach okazał się być kompletnie pijany.  Następnego dnia ta sama dziewczynka znów szła do szkoły. Tym razem na chodniku leżał brunet o brązowych oczach. Patrzył na Anię blagalnie, jednakże ta, przypomniawszy sobie sytuację z dnia wcześniejszego, ominęła go i poszła na lekcje. Z sali widziała, jak po mężczyznę, trzy godziny później, przyjeżdża karetka. Jak się nazajutrz dowiedziała, te trzy godziny by wszystko zmieniły. Okazało się, że mężczyźnie pękł żołądek. Parę dni później na rogu ulicy wisiała klepsydra. Widząc kogokolwiek na ulicy, jak postępujemy? Co myślimy? Nasza pomoc nie jest niezbędna. Przecież tyle ludzi tędy przechodzi. Na pewno ktoś już wezwał karetkę i poszedł dalej, spiesząc się do szkoły lub pracy. Ktoś przecież inny może to zrobić- pomyśla...

Zaprzeczam sobie i tylko sobie

"Strach przed lataniem i głód doświadczeń. Wstyd przed mówieniem sobie nie wiem... " Dlaczego ludzie zaprzeczają samym sobie? Boją się!!! Najczęściej konsekwencji.  A to istna głupota bać się czegoś, czego się nawet nie widzi w danej chwili. Rozumiem, bać się pająków, clownów, wysokości, ale upadku mimo braku próby wzniesienia się? Nie pojmuję tego. Zamiast chować głowy w piasek, stańmy się dowódcami armii naszej wyobraźni! Bądźmy gotowi na nowe doznania, a nawet je prowokujmy. Zmieńmy myśli w czyn. Bardzo dobry czyn.  Gdy nie wyjdzie i upadniemy, wstańmy i dalej próbujmy! Nasza siła pozwala na wstanie.  Mówimy "dam radę", a nawet nie próbujemy.  Zaprzeczenie, czy po prostu lenistwo?  Aby oderwać się od rutyny, która wokół mnie krąży, postanowiłam zrobić coś, na co nikt nie był przygotowany.  Już od dawna planowałam zmienić coś w swoim życiu. Nie miałam odwagi. Myślałam sobie: "Co pomyślą ludzie?", "Jak zareagują?". Nie wolno ...

Witam!

Cześć! Długo zastanawiałam się, czy założyć bloga. Jednak serce (i koleżanka) mówią mi TAK!! Kieruję się sercem, bo to ważne, by mieć je na uwadze. Własna intuicja jest najważniejsza, a wsparcie innych to potęguje. Jeśli inni Cię nie wspierają, to udowodnij im, że powinni, bo robisz coś dobrego i ... robisz to DOBRZE. Gdy TY będziesz widzieć efekty swojej pracy, inni też je zobaczą. Nie daj sobą pomiatać, bo też jesteś człowiekiem, jak każdy inny. Bądź sobą, a podobieństwo do innych niech będzie tylko takie, że  wszyscy jesteśmy ludźmi. Niektórzy pewnie pomyślą: "Ha! Łatwo jej tak mówić ". Faktycznie łatwo. Swoje przeszłam i doszłam do takich wniosków. Ale wiem, że powinno uczyć się na WŁASNYCH  błędach, a nie cudzych. Życzę każdemu tych błędów. Ale tylko tych, które uczą. Uczcie się. ☺